ARTYKUŁESPORT

Zapowiedź Intel Extreme Masters XII

Już tylko nieco ponad tydzień dzieli nas od finału dwunastego sezonu Intel Extreme Masters organizowanego przez ESL. Najsłynniejszy cykl esportowych wydarzeń już dawno temu stał się wręcz symbolem esportu, a filmiki prezentujące pełne stadiony i emocjonujące wydarzenia sprawiają, że każdy fan wirtualnych zmagań dostaje tzw. „nerd chills”. Emocje będą tym większe, że w Katowicach nie odbędzie się po prostu „kolejny IEM”, a finał zwieńczający cały ubiegłoroczny cykl. Czeka nas niesamowite wydarzenie.

Nie wiem jak Wy, ale ja dostaję gęsiej skórki widząc tylko ten mały teaser i słysząc ryk Tastelessa. Katowice będą największym wydarzeniem w historii IEM, sama pula nagród dla turnieju w StarCraft II to pokaźne 400.000$ z czego 150.000$ trafi do zwycięzcy. A kandydatów do zwycięstwa mamy naprawdę sporo – nie przesadzę, jeśli nie stwierdzę, że to prawdopodobnie jeden z najbardziej „zestackowanych” turniejów od dawna.

Tylko wśród graczy, którzy mają zapewnione miejsce w fazie grupowe znajdziemy mistrzów i czołówkę światowej sceny SC2. W niesamowitej formie ostatnio znajduje się Classic i sOs, który dopiero co przegrał finał ze Scarlett na otwierającym niejako Zimowe Igrzyska Olimpijskie turnieju w PyeongChangu. W Katowicach stawi się również kandydujący do miana najlepszego gracza wszech czasów INnoVation, który będzie chciał zrehabilitować się za porażkę w GSL, a nie należy zapominać o głodnych sukcesu zergach: Darku, Elazerze i Nerchio. Już ta lista wystarczy, aby fan każdemu fanowi najlepszej dyscypliny esportowej zabiło szybciej serce. A przecież mnóstwo świetnych graczy wyrusza do Polski i będzie grać w Open Brackecie, wliczając w to praktycznie cały koreański zespół Jin Air Green Wings.

Co, gdzie i jak

Intel Extreme Masters XII – World Championship

Kiedy: Open Bracket od 26 do 27 lutego, faza grupowa zaczyna się 1 marca, całość potrwa do 4 marca

Pula nagród: 400.000$ (150.000$ pierwsze miejsce)

Stream: oficjalny angielski stream na Twitch.tv

Brackety: najlepiej sprawdzać na Liquipedii

Open Bracket, czyli na kogo mieć oko

Bracket #1

Zerkając na pierwszy Bracket, od razu rzuca się w oczy… stosunkowo mała liczba zergów. To dosyć dziwne, albowiem każdy regularny konsument treści z cyklu World Championship Series (którego IEM jest częścią, oczywiście) wie, że w zdecydowanej większości turniejów najczęściej występującą rasą są właśnie zergowie. Tutaj – przynajmniej chwilowo – będziemy raczej mogli odpocząć od oglądania ZvZ przez kilka godzin. 😉 Niemniej w tym brackecie znajduje się dwóch mocnych zawodników reprezentujących Rój, czyli Stephano i Bly, który swoimi agresjami i niekonwencjonalnymi buildami może zaskoczyć praktycznie każdego.  Coś do udowodnienia ma również PtitDrogo, a z perspektywy Polaków z pewnością dopingować będziemy souL-a. Niemniej uwaga większości widzów w tym brackecie będzie skupiona na czwórce Koreańczyków: TY to mistrz poprzedniego eventu w Katowitach, Ryung to solidny koreański terran (tzw. czwarta rasa StarCrafta), Stats to czołowy protoss całego ubiegłego roku, a Maru to książę i nadal bardzo młody zawodnik. Szczególnie ciekawe będzie oglądanie właśnie tego ostatniego zawodnika, który jest niesławny za sprawą lekceważącego traktowania „foreignerów” (czyli graczy spoza Korei Południowej). Dość powiedzieć, że Maru w kwalifikacjach walcząc z takimi graczami ma w zwyczaju grać bardzo agresywnie, zupełnie nie przejmując się nawet potencjalnym zwiadem rywala, głęboko wierząc w swoją przewagę mechaniczną i znakomite micro.

Predykcja: TY, Stats, Maru (ewentualnie Maru przesadzi ze swoim ignorowaniem rywali albo Ryung trafi na niego i wykaże się mistrzostwem w TvT)

Bracket #2

W tym brackecie znajduje się sporo Polaków – ArT, MaNa i Guru będą próbowali znaleźć wyjście z grupy, która na pewno zostanie zdominowana przez zergów. Jest to szczególnie zła wiadomość dla weterana, MaNy, który od lat ma problemy z matchupem PvZ (Protoss vs Zerg), szczególnie ostatnimi czasy. Ta grupa to wręcz grupa śmierci dla nie-zergów: mamy tutaj bowiem topkę WCS w postaci szalejącej w ostatnich tygodniach Scarlett (wygrana IEM PyeongChang i swojej grupy w GSL), znakomitego Serrala (zwyciężył w 2018 WCS Leipzig deklasując ShoWTimE’a) oraz odrodzonego Leenocka wraz z zawsze groźnym Solarem. Tak naprawdę jedynym nie-zergiem, który ma szansę awansować w mojej opinii jest Trust, który nie jest jednak ostatnio w najlepszej formie. Porażki z Darkiem, ByuNem, soO i nawet uThermalem oraz Hasem to niezbyt dobry wyrocznik dla protossa, który na swojej drodze napotka prawdopodobnie Serrala. ‚

 

 

 

 

 

Predykcja: Solar, Serral, Scarlett

Bracket #3

Grupa dla fanów „rasy wybranej”, czyli terran. Aż ośmiu z nich znalazło się właśnie w tym brackecie, wśród nich kilku Koreańczyków oraz czołówka WCS. Szyki im pokrzyżować będą chcieli koreańscy protosi, szczególnie będący w formie od kilku miesięcy Zest (is best!). Groźny będzie również Snute z Team Liquid oraz – jeśli ponownie ktoś zapomni przeciwko komu gra – NoRegret, który jakimś cudem ponownie zdołał awansować w tym sezonie do GSL. Ze strony wspomnianych terran z pewnością liczyć do samego końca będą się Bunny (KR) oraz jjakji, a lekceważyć z pewnością nie można spisującego się również świetnie SpeCiala i Kelazhura. HeRoMaRinE raczej pozostanie „ladder hero”, a Dayshi po porażce z pewnością znajdzie czas na marudzenie na protossów.

 

 

 

 

 

 

Predykcja: Zest, Snute, Bunny, być może jjakji jeśli jego mech w TvZ jest mocny i jetlag nie sprawi, że ten uśnie w połowie meczu

Bracket #4

Ostatni bracket otwartej fazy turnieju  jest bardziej wyrównany pod względem reprezentacji rasowej, a przy okazji również całkiem nieźle rozlokowany jeśli chodzi o samych Koreańczyków. Ze strony protossów powalczą Neeb i Trap, a swoje trzy grosze z pewnością będzie próbował wtrącić Harstem. Ze strony terran co prawda nie ujrzymy wycofanego w ostatniej chwili ByuNa, mistrza świata z 2016 roku, ale Cure to ciekawy zawodnik, który od pewnego czasu wziął się mocno do treningów i być może właśnie w Katowicach odnajdzie swoją formę sprzed lat. Najciekawsza zapewne będzie jednak rywalizacja pomiędzy zergami: soO będzie z pewnością chciał zająć drugie miejsce należne mu jako Kongowi (jego historia to temat na osobny artykuł), nie należy również lekceważyć Losiry i RagnaroKa,  którzy może i nie mają świetnych wyników, ale pokonanie kilku topowych zawodników z Europy to raczej nie problem dla nich. Ciekawe będzie też obserwowanie, czy TLO aka Mistrz Kreatywności pokaże coś nowego, co zaskoczy nie tylko jego przeciwnika, ale także publikę.

 

 

 

 

Predykcja: soO, Neeb, Trap (Cure jeśli nagle uzna, że odzyskał pasję)

Faza grupowa

Do tego etapu z pewnością wejdzie kilku foreignerów, ale nie czarujmy się – dalsze etapy turnieju będą zdecydowanie dyktowane przez zawodników z Korei Południowej. I to wśród nich należy dopatrywać się potencjalnego mistrza XII sezonu Intel Extreme Masters. Owszem, foreignerzy tacy jak Serral, ShoWTimE, Scarlett, SpeCial i Elazer to świetni zawodnicy, którzy są w stanie rywalizować z najlepszymi z dalekiego kraju ze Wschodniej Azji, ale Katowice to coś więcej niż zwykły turniej. Z pewnością reprezentanci Korei przyłożyli się do treningów i przyjadą do Polski w wybitnie bojowych nastrojach.

Zest znowu będzie best?

Kogo więc przewiduję do końcowego zwycięstwa? To naprawdę ciężkie pytanie, ale w moim odczuciu w czołowej czwórce znajdzie się soO (zapewne na drugim miejscu, w końcu klątwa Konga jest silniejsza od wszystkiego), Zest, INnoVation oraz Dark. Oczywiście, historia może potoczyć się zupełnie inaczej, w końcu niesamowicie silnych zawodników w Katowicach nie zabraknie. Ale stawiam na to, że czołówka będzie koreańska i to oni rozstrzygną losy mistrzostwa między sobą.

Faworyci: Zest, soO, INnoVation, Dark

Potencjalne czarne konie: Cure, Trap, Creator, Leenock, Ryung.

Czy może TY obroni trofeum sprzed roku?

 

Nawet jeśli wszystkie moje predykcje wezmą w łeb, jedno jest pewne: IEM oglądać po prostu trzeba. To będzie znakomity turniej pełen niesamowicie utalentowanych graczy organizowany w niepowtarzalnej atmosferze katowickiego Spodka. Nie może tam zabraknąć i Was, nawet jeśli do tej pory nie śledziliście najlepszej dyscypliny esportowej na świecie.

2+

Polubili to:

  • avatar
  • avatar
Źródło
LiquipediaIEM
Tagi

2 Comments

Dodaj komentarz

Close
Close