OD REDAKCJI

Kroniki Nerdowe #4: gigantyczna klawiatura, G2A przyznało się do winy i nie tylko

W tym tygodniu między innymi G2A przyznało się, że świadomie sprzedawało kradzione klucze, id Software wycofuje się z kontrowersyjnego systemu anti-cheat od Denuvo, a do tego premiery kilku wyczekiwanych gier zbliżają się coraz szybciej. Oto, co działo się w branży w minionym tygodniu.

Osoby oczekujące na premierę Kerbal Space Program 2 w tym roku muszą odłożyć swoje plany podboju kosmosu – przynajmniej w tym roku kalendarzowym. Developerzy ogłosili kilka dni temu, że sequel bardzo popularnej gry nie ujrzy światła dziennego w 2020 roku. W sumie może to i dobrze, ten rok zdaje się nie zasługiwać na tak pozytywne rzeczy.

Z gorszych wieści, marka System Shock (przynajmniej na jedną grę) wpadła w ręce chińskiego giganta. Tencent stał się oficjalnie właścicielem niezależnego studia OtherSide Entertainment – w konsekwencji nadchodząca gra spod znaku System Shock zostanie wydana pod banderą “pingwina” (nie, nie chodzi o Linuxa). Prawa do licencji System Shocka nadal mają należeć do Nightdive Studios. Nie wiadomo jak dokładnie potoczą się losy projektu studia, ale oficjalne tweety sugerują, że decyzja była podyktowana prostym “być albo nie być”.

Pamiętacie jak tydzień temu gracze z oburzeniem zauważyli, że aktualizacja do Doom Eternal wprowadziła do gry system anti-cheat od Denuvo, pracujący z uprawnieniami na poziomie systemowego kernela? Szum wywołany tą cichą aktualizacją okazał się na tyle głośny, że w nadchodzącym update tenże system zostanie usunięty z wersji gry na PC. Uff!

Zapewne słyszeliście już o Valorant – z tego albo innego powodu. Nowa gra Riot Games wywołuje sporo emocji wokół siebie, starając się przekonać graczy z obozów Counter-Strike’a oraz Overwatcha, że warto zainteresować się właśnie tą produkcją. Głośna beta powoli dobiega końca – potrwa jeszcze 4 dni, do 28 maja – ale mamy dokładną datę premiery: 2 czerwca. Z tej okazji nastąpi wielki reset wszystkich kont graczy, zniesione zostaną oczywiście ograniczenia w dostępie do gry oraz podłączone nowe serwerownie.

Przy okazji premier: Desperados 3 jest coraz bliżej wydania. 16 czerwca możemy spodziewać się powrotu tej nieco zakurzonej marki taktycznych gier skradanych, o czym zresztą przypomina nowy zwiastun.

Kontynuując temat, acz nieco na opak. Sea of Thieves opuści dobrze sobie znaną przystań Microsoft Store i po długim kursie przez wzburzone oceany, zawita do portu Steam. Kontrowersyjna produkcja, która lata temu rozbudziła ogromne nadzieje wielu graczy na świecie oficjalnie zmierza na bardziej otwarte wody – nawet zostanie zachowany progres graczy pomiędzy obiema platformami (acz wersję na Steam i tak trzeba będzie kupić osobno). To dobra wiadomość, która na pewno tchnie nowego ducha w tę produkcję, która się nieco pozmieniała od wydania. Ciekawe ile czasu minie od premiery na Steamie, aż ktoś uruchomi tę grę na Windows 7. 😉

Z rzeczy cokolwiek radosnych i na pewno ciekawych. Widzieliście kiedyś klawiaturę wielkości sporego stołu? A co powiecie na grę na takiej klawiaturze? Koreański zawodowy gracz StarCraft, Larva, udowodnił że gracz można nawet na tak nietypowym urządzeniu. Fragment jego zmagań możecie obejrzeć poniżej, a całość znajdziecie na VOD z afreecatv.com

O tym, że G2A należy unikać jak ognia wiemy chyba wszyscy. Dość powiedzieć, że nieczyste praktyki i wątpliwe działania tego “sklepu” przyczyniły się do zyskania mocno miernej reputacji – do tego stopnia, że wielu developerów otwarcie mówi, że woli już aby gracze piracili ich gry niż mieliby je “kupować” przez G2A. Teraz okazuje się prawdą to, co było tajemnica poliszynela: platforma wiedziała, że sprzedaje kradzione klucze. I nie, nic nie zamierzają zmienić.

5 Comments

  1. Ye gods. Sporo do przyjęcia na twarz, ale skoro G2A przyznało się do winy, należy wyszukiwać rzek zamienionych w krew i gwiazdy Piołun na horyzoncie (spoilery na czerwiec, I suppose…), ale z SystemShockiem 3 to trochę smutna sprawa. Jeśli we właściwą stronę majaczę to nie miał być przypadkiem Remake jedynki? Bo z tego co pamiętam ten projekt już jakiś rok temu napotkał spore wyboje.

    1. Widać tylko w tak apokaliptycznym roku jak 2020 mogło dojść do sytuacji, gdzie G2A się przyznało do winy. 😉

      Co do System Shocka – prawdopodobnie właśnie przez te wyboje i problemy, studio “sprzedało się” Tencentowi. Możliwe, że bez tego musieliby po prostu złożyć broń, a tak mogą dowieźć projekt do końca.

    2. 20 nanites for 20$! Save now! And, by the way, would you like to share all your data with us? No need to agree, you’ve already done that by looking at this store page!

      1+
  2. Odnośnie Desperados 3, grałem w demko dzięki GOGowi i ta “zakurzona marka” zmierza nareszcie w dobrym kierunku. Chociaż nieco zaspojleruję, będzie chyba prequelem do całej serii, taki wniosek z demka. Ale prezentuje się świetnie i mechaniką rozgrywki to jedynka na sterydzie graficznym, więc jest super.
    Grałem też w demko System Shocka i nie bardzo rozumiem po co robić kolejny remaster jedynki tylko, że na UE? Trochę też stylu nie rozumiem, bo nowoczesny silnik pomieszany z niby to celowym rozpikselowaniem tu i ówdzie, tak jakby nie wiedzieli w co mają wpaść z tą grafiką. Mechanika również zmieniona na mniej sztywną żeby młodzież to łyknęła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button