NEWSPC & KONSOLE

Pillars of Eternity II: Deadfire jako turówka? Tak, to możliwe!

Być może dla niektórych graczy najnowsza odsłona cyklu Pillars of Eternity nie była absolutnie najlepszym cRPG-iem minionego roku i sama sprzedaż gry okazała się być cokolwiek rozczarowująca, to jednak Obsidian nie ustaje we wspieraniu swego dziecka. A przy okazji w dawaniu kolejnych argumentów, aby jeszcze raz ubrać perukę, zakupić papugę o niewyparzonym dziobie i z butelką rumu w ręku znaleźć najtańszą łajbę płynącą prosto na Deadfire.

Tym razem do niedawna niezależne studio wydało łatkę 4.1 do Pillars of Eternity II, która sporo zmienia w sposobie prowadzenia walk. Typowa dla gatunku aktywna pauza nie jest już jedynym wyborem, od teraz można rozgrywać swoje bitwy również w systemie turowym. Tryb ten jest co prawda określany przez developerów jako nadal rozwijany i testowany, ale przejście gry w turach jest jak najbardziej możliwe.

Wprowadzenie tej możliwości nie było przesadnie łatwe, sama gra raczej nigdy nie była pomyślana o turach, co wymusiło podjęcie decyzji w sprawie działania wielu mechanik. Do tego dochodzą nowe elementy interfejsu i kwestie balansu. Niemniej, jest to warta uwagi ciekawostka. Sama gra również jest warta polecenia, szczególnie że od naszej pozytywnej recenzji otrzymała sporo dobrych aktualizacji.

Źródło
Rock Paper Shotgun
Tagi

Dodaj komentarz

Close
Close