NEWSPC & KONSOLE

Sekiro: Shadows Die Twice można przejść w jakieś 40 minut i bez zadraśnięcia

Jestem na końcu swojej przygody z nową grą From Software i nie zaskoczę chyba nikogo twierdząc, że to świetna produkcja. Jednocześnie zachowuje sporo DNA wcześniejszych gier japońskiego studia i jest na tyle inne, że nie ma się wrażenia deja vu. Jest też zwyczajowo trudna, przynajmniej dla mnie.

Oczywiście wkrótce po premierze Sekiro: Shadows Die Twice pojawili się szaleńcy robiący coraz szybsze speedruny, a jeden z nich dodatkowo przeszedł całą grę nie otrzymując nawet zadraśnięcia od wszystkich obecnych w grze bossów. Szaleństwo. Oczywiście w poniższym nagraniu jest sporo spoilerów, więc nie oglądajcie jeśli nie chcecie zepsuć sobie zabawy!

Patrząc na to z jaką łatwością i technicznym mistrzostwem horheristo niszczy bossów, z którymi spędzałem nawet po kilka godzin, mogę się tylko zastanawiać: czy takiego skilla idzie gdzieś zamówić np. na Aliexpres? 😉

Tagi

Dodaj komentarz

Close
Close