PC & KONSOLERECENZJAWIDEO

Czy Warhammer 40k Dawn of War III to gra zmarnowanych szans?

No i znowu się rozgadałem… Zbierałem się dobry miesiąc, bo cały czas miałem nadzieję, że ten spadkowy trend, jaki zalicza właśnie najnowszy Dawn of War, odwróci się. A im więcej grałem w nowe dzieło od ekipy Relic Entertainment, tym więcej nabierałem przekonania, że jest to gra paradoksów. Bo z jednej strony multiplayer jest naprawdę satysfakcjonujący, z drugiej jednak – jak wiele rzeczy w tej grze – zrobiony jest trochę po macoszemu. A dlaczego tak uważam? Cóż, zapraszam do posłuchania video-audycji.

OldUpa

Gracz, dziennikarz, włóczykij, piwowar i bimbrownik – amator. Pierwsze piksele rozstrzeliwał jeszcze na ukochanym Commodore C64, a chociaż od tamtego czasu niemal wszystko w świecie wirtualnej rozrywki się zmieniło, to jego korba na punkcie gier pozostała taka sama. Fascynuje go siła, z jaką wspólne pasje potrafią łączyć ludzi. W ekipie Nerdomancerów zajmuje się głównie czepialstwem, nieustannym dopytywaniem się, czy coś już jest gotowe, a także profesjonalnym piciem kawy – wszystko to oczywiście pro publico bono.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button