KSIĄŻKINEWSPC & KONSOLE

Cykl Inkwizytorski Jacka Piekary doczeka się swoich growych adaptacji!

Wrocławskie studio The Dust ma w planach wydanie cyklu gier, których akcja oparta będzie o uniwersum Cyklu Inkwizytorskiego, a więc książkowego świata stworzonego przez Jacka Piekarę.

Pogłoski, że wrocławskie studio zajmie się tworzeniem gier opartych na prozie Piekary, ujrzały światło dzienne jeszcze w zeszłym roku, teraz jednak przedstawiciele The Dust poinformowali, że zawarta została już oficjalna umowa, a oni sami rozpoczęli proces tworzenia dedykowanego dla tego zadania zespołu.

Generalnie na początek ma powstać jedna gra na PC i konsole, druga na urządzenia mobilne (meh!).

Co prawda od dobrych kilku lat polskie produkcje z branży gier coraz coraz łatwiej pną się w górę rankingów najlepszych tytułów, to jednak trzeba pamiętać, że kaszanek to my też produkujemy niemało. Na razie The Dust nie mogą się w zasadzie niczym sensownym pochwalić, nie licząc mocno średniego Frankenstein: Beyond the Time na Steamie, to w zasadzie produkują głównie gry mobilne na zamówienie – jest więc spora obawa, że studio skroi jakiegoś średniaka, a graczom, którzy kochają prozę Piekary złamie się serduszko i o grach szybko zapomnimy. Jest też oczywiście szansa, że The Dust stworzą solidną grę i tym samym udowodnią, że mają nie tylko ambicje ale i ogromny talent. Oby!

No a że do powstania trailera to pewnie jeszcze daleka droga, obejrzyjmy sobie ten z Fabryki Słów, który zapowiada wydanie książki:


Tagi

3 Comments

  1. Ehh, a jak kiedyś zapytałem Piekarę na spotkaniu autorskim o tym co sądzi o grach opartych o jego cykl to dostałem w odpiwedzie coś w stylu: Panie daj pan spokój 😛

    1+

    Polubili to:

    • avatar
    1. Wcale się nie dziwię 😀 Gdyby to robiło jakieś pewniejsze studio, to sam byłbym spokojniejszy, a tak nie ma co się spodziewać arcydzieła. No ale kciuki trzymam mocno! 🙂

    2. Też się nie dziwię, pewnie tak samo pomyślał Sapkowski, kiedy to polonizujące jedynie zachodnie produkcje Cd Projekt zaproponowało mu grę o wiedźminie, a teraz zdziwienie, że on jako ojciec marki chce od nich hajsu. Pewnie 90% z hejtujących Sapkowskiego w tamtych czasach również nie dałaby wiary temu, że jakieś polskie studio zrobi dobrą grę będącą adaptacją książek. Poza tym żyjemy raptem sukcesem jednego wiedźmina, a co z resztą polskich produkcji? Niby wielce rozdmuchane marketingowo, ale tak po prawdzie kto na świecie kojarzy dobrze polskie produkcje? Pytałem ludzi w internecie, czy kojarzą Dead Island, albo Dying Light jako polskie produkcje, praktycznie nikt nie wiedział, że to polskie gry. Bulletstorma też słabo kojarzą jako polską grę, Painkillera również. Co my tam jeszcze mamy dobrego? Po prostu poza wieśkiem nie mamy żadnej marki w polskich grach, która krzyczy samym tytułem: jestem z Polski, jestem zajebistą gierką, kup mnie! Jak widzimy Snake’a to wiemy, że to postać Kojimy, jak widzimy jakąkolwiek postać z Resident Evil, wiemy że to Capcom i doskonale kojarzymy je z Japonią. Nawet stosunkowo młody DMC jest zawsze dobrze kojarzony z krajem kwitnącej wiśni. My nie mamy takich marek, a podpieranie się jedynie wieśkiem, w dodatku jedynie ostatnią jego częścią tak po prawdzie, jest słabe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button
Close
Close