NEWSPC & KONSOLE

Duże zmiany w subskrypcji Humble Bundle – jeżeli ją anulujesz, już jej nie odzyskasz!

Humble Bundle Monthy zmienia swoje oblicze – jeszcze w tym roku z oferty zniknie dotychczasowa subskrypcja, a zastąpi ją nieco bardziej urozmaicona propozycja. Humble Bundle Choice – bo taka jest nazwa nowego systemu – to aż cztery różne plany abonamentowe. Niestety, tym razem nie można jednoznacznie powiedzieć, że będzie to na korzyść klientów, a wręcz przeciwnie, niektórzy subskrybenci są oburzeni.

Jeżeli zrezygnujesz z Humble Bundle, to Humble Bundle zrezygnuje z Ciebie – nowa oferta budzi sporo kontrowersji

Jeszcze w tym roku HB zaoferuje cztery plany abonamentowe, a gry w ramach paczki nie będą już owiane tajemnicą. W zależności od pakietu użytkownik może powybierać te tytuły, które go najbardziej interesują. Każdy plan zapewnia dostep do Humble Trove, a wiec do biblioteki kilkudziesięciu gier bez DRM z biblioteki HB, a oprócz tego:

  • Wersja LITE – 4,99$ miesięcznie – zniżkę 10% w sklepie
  • Wersja BASIC – 14,99$ miesięcznie – do wyboru 3 gry i zniżkę 10% w sklepie
  • Wersja PREMIUM – 19,99$ miesięcznie – do wyboru 9 gier, zniżka 20% w sklepie
  • Wersja CLASSIC – 12$ miesięcznie – do wyboru 10 gier, 20% zniżki.

Jak widać coś tu śmierdzi, prawda? Za 12$ dostaniesz więcej, niż za 19,99$? No więc oczywiście jest haczyk – z planu CLASSIC nie można nigdy zrezygnować, bo już nigdy nie będzie można do niego wrócić. No genialne!

Mało tego, jeżeli ktoś nie zdąży sobie odpalić subskrypcji HB Monthly przed wprowadzeniem HB Choice, to już nigdy na opcję Classic się nie załapie.

To naprawdę dość paskudny sposób na zatrzymanie u siebie klientów i wzorowe wręcz zniechęcenie tych, którzy chcieliby ewentualnie do planu dołączyć. Mało tego, to system, w którym liczba korzystających z planu Classic będzie tylko ubywać, a wcale nie jest powiedziane, że pozostałe plany skuszą tych, którzy z różnych względów na miesiąc lub dwa woleliby zrezygnować. Ja sam czasami pauzowałem, gdy oferowane gry znajdowały się już w mojej bibliotece, albo gdy były jakoś wyjątkowo mało zachęcające, a teraz: wóz albo przewóz – bierz co dają, albo spadaj! Niezbyt to uprzejme.

Naprawdę, dziwna akcja. Gdy IGN przejmowało HB padły deklaracje, że nie są planowane żadne większe zmiany, że wszystko zostanie po staremu. Tjaaa…

Na szczęście są też głosy optymistyczne – że nowy system pozwoli na dodawanie solidniejszych produkcji, większych hitów etc. Pożyjemy, zobaczymy, a jaka będzie przyszłość Humble Bundle? Oby była jasna i dobra, bo dla niejednego nerda jest to źródełko naprawdę fajnych tytułów za nieduże pieniądze, ale na razie internety nie pozostawiają na tych nowych pomysłach suchej nitki.

Tagi

Dodaj komentarz

Back to top button
Close
Close