FILMYNEWSSERIALE

Kto nie będzie miał abonamentu Disney+ ten nie zrozumie w pełni kolejnych filmów w uniwersum Marvela

Prezes Marvel Studios Kevin Feige w wywiadzie dla portalu ekonomicznego Bloomberg zapowiedział, że już niebawem aby w pełni rozumieć to, co dzieje się w filmach serii MCU niezbędne będzie obejrzenie seriali dostępnych jedynie na platformie Disney+.

Jeżeli będziesz chciał zrozumieć przyszłe filmy Marvela, będziesz potrzebował Disney+. Wydarzenia w nich zawarte będą miały duży wpływ na takie filmy jak Doctor Strange in the Multiverse of Madness. Scarlet Witch będzie tam kluczową postacią. Serial Loki również będzie miał wpływ na tę produkcję. Nie wiem, czy już to potwierdzaliśmy – jeżeli nie, to teraz już wiecie.

Rodzi się pytanie, na ile obejrzenie seriali będzie kluczowe do rozumienia tego, co się w filmach dzieje. Dla największych fanów pewnie nie będzie to duży problem, bo ci i tak będą pewnie korzystali z Disney+, natomiast dla pozostałych, którzy po prostu lubią sobie pójść do kina na Avengersów czy innych Strendżów, to może być problem, jeżeli fabularnie filmy nie będą się same w sobie, że tak się wyrażę, spinać.

Już w najbliższy wtorek, czyli 12 listopada, usługa Disney+ będzie oficjalnie dostępna na terenie Stanów Zjednoczonych, a tydzień później w Australii i Nowej Zelandii. Do Europy ma trafić na wiosnę przyszłego roku, niestety nie mamy potwierdzenia, że również wtedy trafi do Polski. W każdym razie ostatecznie i nad Wisłą będziemy mogli cieszyć się z tej usługi, bo jak zapowiedzieli menago Disneya, usługa ma być ostatecznie dostępna na całym globie.

Tagi

3 Comments

    1. A ile osób, które oglądają wszystkie filmy Marvela, przeczytało aby jeden komiks? 🙂 Wiadomo, że to tak nie działa przecież.

    2. No tak bo mamy milenialsowy XXI wiek pełen bezsensownej komercyjnej konsumpcji, gdzie wszystko starcza na 5-minutowe liźnięcie contentu w pogoni za kolejnym i nikt w nic się nie zagłębia, nie wnika. To co było kiedyś jest nieznane, albo olewane i dzieciarnia nie chce nawet znać genezy i początków takich chociażby Transformerów, czy X-Menów, bo po co sobie zawalać głowę czymś starym, przecież jest nowe, co z tego, że gówniane, **ujowe, bez polotu, wizji, wartości i czegokolwiek przydatnego, ale jest nowe i jest tu i teraz, a co ważniejsze jest na topie, trendy, w modzie, więc trzeba się tym hajpować jak mrówka okresem. Ehhhh w gównoczasach żyjemy niestety…

Dodaj komentarz

Back to top button
Close
Close