Jest nam niezwykle miło, że tutaj jesteś!

Na początek opowiemy Ci krótko o tym, co to za miejsce, chociaż przecież wystarczy rzucić okiem na kilka tytułów i już wiadomo, że mamy jakieś wspólne pasje 🙂 No i właśnie o te pasje przede wszystkim nam chodzi – chcemy stworzyć miejsce, w którym każdy nerd będzie się czuł jak w domu, w którym będzie mógł porozmawiać o swoich odjechanych korbach, tych wirtualnych, jak i tych… no… offline.

Bądź z nami w kontakcie!

To oczywiście dopiero początek drogi, a przed nami wiele pracy, bo pomysłów i planów mamy pełne głowy. Zapewne też tu i ówdzie pojawi się jakiś błąd czy niedociągnięcie – dlatego potraktuj ten etap naszego projektu jako swego rodzaju Early Access. Kiedy znajdziesz jakiś błąd lub niedociągnięcie, albo po prostu masz jakiś fajny pomysł – daj nam znać! Możesz to zrobić na kilka sposobów:

Grupa wsparcia technicznego

Grupa wsparcia technicznego to miejsce, w którym możesz zgłosić jakiś problem lub poddać jakąś propozycję pod dyskusję. Zaleta jest taka, że Twój wpis może zobaczyć każdy, jak również każdy może się do niego odnieść i go skomentować.

 

Nasz DISCORD

Oczywiście zawsze możesz nas łapać na Discordzie – często tam się pałętamy wieczorami celem wspólnej konsumpcji czasu. Jak już zawitasz, to pewnie nie damy Ci spokoju, aż się nie dowiemy, czy z nami w coś nie zagrasz 🙂

 

Formularz kontaktowy

Zawsze pozostaje jeszcze nudny formularz kontaktowy. Nie polecamy. Serio. No chyba, że chcesz zaproponować jakąś ciekawą współpracę, zrobić deal, albo zamontować u nas reklamę maszyny, która robi “PING!” – no to wtedy taki formularz jest niezastąpiony!

System oceniania

System oceniania to chyba w każdej redakcji skupiającej recenzentów temat wielogodzinnych debat i sporów. Oceniać w gwiazdkach, procentach czy punktach? W jakiej skali? No bo jaka różnica jest między oceną 67 a 68? No i wiadomix, że jak coś jest w przedziale 1 – 7, to zapewne jest to straszny szrot, w „ósemki” to tak tylko na własną odpowiedzialność, a prawilne rzeczy zaczynają się od 9/10. A może stawianie ocen po tym, jak się nasmarowało długaśną recenzję jest po prostu bez sensu – w końcu nie po o się człowiek naślęczał przed tym ekranem czy książką, nie po to się opił jak szalony kawą, żeby teraz ktoś tylko rzucił okiem na ocenę, a całą resztę skwitował krókim “meh”.

 

Uznaliśmy ostatecznie, że w zasadzie każdy system oceniania ma swoje wady i zalety, a skoro Nerdomancer stawia przede wszystkim na swobodę wypowiedzi, również w aspekcie ostatecznych werdyktów ustalanie sztywnych ram nie ma większego sensu.

 

 

Dlatego każdy członek redakcji Nerdomancera ma możliwość dostosowywania kryteriów oceniania do swoich potrzeb.

Mamy świadomość, że odbywa się to kosztem pewnej spójności, ale mamy to w nosie 🙂 A jeżeli zmienimy zdanie, to zmienimy również system oceniania.