OD REDAKCJI

Kroniki Nerdowe #8: Cyberpunk 2077 znowu opóźniony, półtora godziny z Baldur’s Gate 3 i nie tylko

Electronic Arts nie chciało być gorsze i też zrobiło swoją własną “konferencję” z efektem, którego chyba wszyscy się spodziewali. Gra trafiła na listę lektur szkolnych. Zobaczyliśmy sporo nowego gameplayu z Baldur’s Gate 3. To tylko część z najważniejszych wieści z mijającego tygodnia!

Zaczynamy od wspomnianego eventu Electronic Arts, który był wybitnie nudny i tak naprawdę jedyną wartą wyciągnięcia z niego rzeczą jest oficjalna zapowiedź Star Wars: Squadrons. Pierwszoosobowa “strzelanka/symulator” ma pozwolić na starcia drużyn 5vs5 i ma mieć premierę jeszcze tego roku: 2 października.

Pamiętacie jeszcze dhampirzycę Rayne z serii BloodRayne? Jedynka była jedną z ciekawszych gier akcji pierwszej dekady XXI wieku i do dzisiaj jest ciepło wspominana przez niejednego starszego gracza. Po latach niebytu, nieoczekiwanie ponownie usłyszeliśmy o tej marce, a to za sprawą nowego właściciela. Ziggurat Interactive przejęło prawa do BloodRayne od Majesco i raczej nie zrobiło tego z pragnienia powieszenia sobie odpowiednich dokumentów nad kominkiem. Na razie wiadomo, że ekipa oryginalnie odpowiedzialna za serię – Terminal Reality – ma zająć się wprowadzaniem poprawek i ulepszeń do produkcji. Co dalej z marką? To na razie pozostaje słodką tajemnicą nowego właściciela.

Doczekaliśmy się czegoś nowego i to – co wyjątkowo zaskakujące w Polsce – pozytywnego. Na liście lektur szkolnych pojawi się bowiem gra i to polskiego studia – This War of Mine od 11 bit Studios. Co prawda będzie to pozycja nieobowiązkowa, ale to i tak przekroczenie przez gry jako medium pewnej nowej granicy. Gra zdecydowanie zasługuje na poważne traktowanie, o czym może poświadczyć każdy, kto miał z nią styczność.

Przy okazji, pozostając w temacie polskiej sceny gamedevowej – tak, wiem że wiecie, ale formalności musi się stać zadość. Cyberpunk 2077 notuje kolejną obsuwę, zamieniając wrzesień z listopadem. Biorąc pod uwagę to, jak ten rok prezentuje się póki co, miejmy nadzieję, że to ostatnie przesunięcie premiery i nic innego, nieprzewidywalnego się nie wydarzy.

Po około trzech latach w Early Access, w końcu P.A.M.E.L.A. doczekała się wydania “finalnej” wersji. Fani dystopii, futurystycznych światów pełnych robotów i samowystarczalnych “miast-wysp” oraz naprawdę trudnych gier survivalowych powinni się przyjrzeć tej produkcji. Osobiście powiem, że trochę już pograłem – i nie jest źle, ale to nadal produkcja niezależna i jest niezbyt doszlifowana pod niektórymi względami. Recenzja powinna pojawić się w ciągu tygodnia.

Z informacji nieoficjalnych, za sprawą tajwańskiej organizacji przyznającej kategorie wiekowe m.in. grom, wyszło na jaw, że istnieje coś takiego jak Crash Bandicoot 4: It’s About Time i gra ma zmierzać na PeCety, Playstation 4 oraz Xbox One. Obecnie wpis co prawda zniknął z oficjalnych wyników na stronie organizacji, ale… wiecie, jak to jest. 😉

Na koniec niemal zostawiam Was z niemal 90 minutami rozgrywki z Baldur’s Gate 3 – gdzie momentami nawet pojawiają się jakieś nawiązania do serii, acz to nadal łabędzi śpiew i całość zdecydowanie wygląda jak kolejna gra z serii Divinity: Original Sin.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button
Close
Close